Pokazuje: 1 - 10 of 11 WYNIKÓW
odwracanie uwagi

Odwracanie uwagi – tak, nie a może: to zależy?

Bardzo często kiedy proponuję różne rozwiązania czy interakcje z dzieckiem oparte o zabawę, rodzice pytają mnie czy to nie jest odwracanie uwagi? Ostatnia dekada to okres, w którym szczególnie dużo mówimy o tym jak nazywać emocje dzieci i dlaczego przeżywanie i wybrzmiewanie emocji jest ważne. Stąd założenie, że nie powinniśmy rozpraszać ich uwagi, kiedy przechodzą …

współpraca zabawa

Skarpetki, czyli o tym jak zabawa pomaga dzieciom współpracować

Ta historia zdarzyła się naprawdę, już prawie 5 lat temu. Opowiada o tym, jak zabawa pomogła nam wyjść z podbramkowej sytuacji, kiedy nie pomagało ani uwzględnianie emocji ani mówienie osobistym językiem i robienie przestrzeni na autonomię dziecka. Pomogły za to wygłupy. Jest około 10.30 i chcę wyjść na badanie krwi (na czczo). Moje dziecku leży …

jak zadbać o aktywność fizyczną dziecka (i rozładowanie napięcia), kiedy utkniesz w domu

Aktywność fizyczna jest jedną z podstawowych ludzkich potrzeb. Kiedy przychodzi późna jesień często utykamy w domu z dziećmi. Szczególnie jeśli to jest taka jesień jak teraz – covidowa, wypełniona przymusowymi kwarantannami i brakiem możliwości korzystania z różnych atrakcji pod dachem. A przecież potrzeby ludzi się nie zmieniają i ciała naszych dzieci nadal domagają się odpowiedniej …

Dentysta i strach

Pierwsze wizyty u dentysty były trudne i Łu nie chciała otworzyć buzi. Pamiętam jak zapłaciłam, przytuliłam, powiedziałam że jest ok, zakodowałam, że przed południem to zły czas, bo ona się lepiej czuje wieczorem i pooddychałam, żeby nie panikować, że już nigdy nie zrobimy tych zębów.  Potem było spoko, przychodziłyśmy, robiłyśmy po jednym zębie, Łucja dostawała …

Brownie

Koło naszego domu stoi ławka.  Kiedy ją mijamy Łucja często mówi: – O! Mamo! Tu kiedyś jadłyśmy brownie! Pamiętasz? Możemy jeszcze kiedyś tu przyjść i jeść brownie? Ja pamiętam to tak: któregoś dnia było nam bardzo ciężko i pod górę. Nie mogłyśmy się totalnie dogadać i ona nie słuchała i płakała, a ja pokrzykiwałam i …

Uwaga! Nadchodzą tygrysy!

Dużo ostatnio mamy trudnych chwil, zmieniło nam się znowu życie – Łucja chodzi do szkoły, Remik ma opiekunkę, a ja mam coraz więcej zajęć. Najtrudniej w tym jest Łucji i mamy częste wybuchy rozmaitych emocji. Było fajnie, bawili się w bazie.  – Ta baza jest już tylko moja. Remik nie może tu wchodzić! – oświadczyła …

O mówieniu nie.

Byliśmy ostatnio w ZOO, w czwórkę. Ja, moje dzieci i mój nastoletni brat. Po drodze umówiliśmy się, że nie kupujemy zabawek, bo nie chcę i gadaliśmy o tym, że tam są drogie zabawki i takie same jak się bardzo chce można kupić gdzie indziej dużo taniej. Myślałam, że jesteśmy umówieni. ZOO to jedno z takich …

Nie warcz

– Nie warcz – mówię zmęczona i zirytowana, że Łucja warczy na Remika. Nie w przenośni. Dosłownie warczy albo ryczy, jak zbliża się do niej. Po całym dniu strasznie się wkurzam, jak słyszę głośne warknięcia, szczególnie, jak on potem wybucha płaczem. Bez sensu. Jak przychodzi chwila refleksji to już wiem, że to zupełnie bez sensu. …

Zabawa, która pomaga na zazdrość

Padają ostatnio pytania o zabawy, które pomagają nam, żeby Łucji było trochę mniej trudno z pojawieniem się młodszego brata. Myślę, że to, że odpowiem na to pytanie ma sens jako źródło inspiracji, otwarcie się na takie pomysły bycia z dzieckiem. Wcale jednak nie musi być tak, że inne dzieci będą chciały skorzystać z tego samego, …

To Twoja wina!

Ostatnio ciągle była nasza wina. Jak potknęła się na zabawce, to moja że nie sprzątnęłam. Jak upuściła wielki szpital LEGO , to z jakiegoś powodu taty. Jak wylała wodę, to dlatego że jej dałam w przezroczystej szklance. I tak dalej i w kółko piskliwy krzyk „to Twoja wina!”. Raz, drugi i piąty się wkurzałam, aż …