Łucja z okazji Dnia Dziecka zażyczyła sobie mysz. Białą. Żywą. Mysz. Przywitała się z nią w sklepie zoologicznym i powiedziała, że jak Tata się zgodzi, to weźmie ją do domu. Nawet zapytała Pana, z którym jest za pan brat, czy mysz może być sama w domu przez cały weekend. Okazało się, że może, o ile …









